ślub plenerowy restauracja Tabun

Plenerowy ślub w Restauracji Tabun – A&R

Ślub plenerowy – Tabun

Są takie miejsca na ziemi, w których czas płynie inaczej, wolniej, spokojniej bez pośpiechu, takim miejscem jest otoczona lasami Restauracja Tabun w Otominie. Tu właśnie przyszło mi fotografować ślub plenerowy Angeliki i Romana. Od pierwszego spotkania z Angeliką na Alternatywnych Targach wiedziałam, że to będzie niesamowity dzień i bardzo chcę w nim uczestniczyć. Boho ślub, blisko natury i z leśnymi akcentami. Mimo kapryśnej, październikowej pogody zaślubiny odbyły się w plenerze w przepięknej małej altance na terenie restauracji. Wszystko było tak, jak powinno powoli bez pośpiechu, bez szaleństwa….ale czy na pewno? Zobaczcie sami.

A po zmroku zapłonęło ognisko i zrobiło się sielsko
„Kto wie co będzie za sto lat
Może tam idziemy razem
I płoną ogniska, jak wtedy przed ołtarzem”
Sorry Boys

Miejsce: Restauracja Tabun
Drugi Fotograf: Tamara Wala
Sukienka: Memolia
Biżuteria: Misarte

Chcesz zobaczyć ślub plenerowy nad jeziorem? Zobacz ślub Izabeli i Adriana